Świętokrzyska OIIB

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Start

SPOTKANIE ŚRODOWISKOWO-SZKOLENIOWE W STASZOWIE

Drukuj

Praktyczne informacje, nauka i integracja. W poniedziałek, 19 listopada, w Staszowie odbyło się spotkanie środowiskowo-szkoleniowe dla członków Świętokrzyskiej Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa z powiatu staszowskiego.

- Chciałbym, żeby te spotkania były miejscem do wzajemnej rozmowy, wymiany doświadczeń – podkreślił Wojciech Płaza, prezes Świętokrzyskiej Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa.

Swoim wystąpieniem zainaugurował spotkanie w Staszowie. Mówił o największym wyzwaniu przed jakim obecnie stoi środowisko: pracą nad ustawami o zawodzie architekta i inżyniera budownictwa.

- Za sprawą architektów pojawił się pomysł, żeby w miejsce dotychczasowej, jednej, wprowadzić te dwie ustawy. Nas jest 115 tysięcy, architektów zaledwie 12 tysięcy, ale oni mają silne lobby, które zadziałało – mówił prezes Płaza.

Podkreślił, że sprawa jest bardzo poważna, ponieważ proponowana ustawa o zawodzie inżyniera wprowadza istotne zmiany. – Obie ustawy napisali architekci. W naszej – ograniczyli nam nasze prawa, przyznając je sobie – zauważył Wojciech Płaza. – Wiemy, jak wygląda proces kształcenia architektów, tymczasem chcieliby kształtować przestrzeń, czego im nie odmawiamy, ale też chcieliby kierować robotami w zakresie kształtowania tej przestrzeni. Do projektu swojej ustawy wpisali takie uprawnienia, jak kierowanie budową, rzeczoznawstwo budowlane, tym samym dając sobie prawo do pozbawienia nas, inżynierów, tych elementarnych naszych uprawnień, które wiążą się z wykształceniem, wykonywaną pracą zawodową, potwierdzoną egzaminami na uprawnienia.

Prezes Płaza dodał, że takie podejście może być źródłem wielu kłopotów w branży. – Architekci będą sprawować funkcję nadrzędną, a kierowników budów dobierać spośród nas – mówił. – Wydaje mi się, że to nie jest w porządku. Jeżeli dziś zdarzają się przypadki, że jeden kierownik prowadzi kilka budów, jeżeli my mamy dziś za mało kadry, więc jak sobie z tym poradzi, w sposób odpowiedzialny, środowisko liczące 12 tysięcy osób?

Wojciech Płaza dodał, że cały czas trwają prace nad ustawami. Zachęcił również do ich śledzenia, a nawet czynnego się zaangażowania w tworzenie. Aktualne informacje i projekty można znaleźć na stronie internetowej Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa, a także na stronie Świętokrzyskiej Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa, gdzie jest również petycja broniąca przed deprecjonowaniem naszego zawodu.

W proponowanej ustawie brakuje też między innymi zapisu, że inżynier budownictwa jest to zawód zaufania publicznego. – A nasz zawód takim jest, o czym zawsze mówimy. Dlatego też zależy nam, żeby był on dobrze wykonywany i w związku z tym organizujemy takie spotkania, jak to dzisiejsze – dodał prezes.

Spośród prelegentów jako pierwszy głos zabrał mecenas Marcin Chodkowski. – Od kwietnia współpracuję z Izbą, a zwłaszcza z Okręgowym Rzecznikiem Odpowiedzialności Zawodowej – Koordynatorem, panem Zbigniewem Majorem – wyjaśnił.

Swoje wystąpienie oparł na kanwie spraw, które pojawiają się w ramach prowadzonych postępowań wyjaśniających i przybliżył tematykę związaną z najważniejszymi przepisami, dotyczącymi obowiązków osób, które spełnią samodzielne funkcje techniczne w budownictwie. Podkreślił, że ogromna większość spraw – niemal 90 procent, które wpływają do okręgowego rzecznika, dotyczą kierowników budów.

- Podstawą państwa pracy są obowiązki zawarte w ustawie Prawo budowlane. Przypuszczam, że państwo doskonale je znają, ale tu nasuwa mi się taki jeden wniosek: najczęściej sprawy, które do nas trafiają, dotyczą tych podstawowych obowiązków, które wynikają z ustawy. Na tle tych podstawowych kwestii tworzą się poważne problemy, za które kierownicy budów ponoszą odpowiedzialność – podkreślił mecenas Chodkowski.

Dlatego zaapelował, by kierownicy dopełniali wszelkich formalności związanych chociażby z podpisaniem protokołu przejęcia budowy, starannym prowadzeniem dziennika budowy, rejestrowania w nim, wszelkich uwag, ale także by czuwali nad przestrzeganiem przepisów związanych z bezpieczeństwem i higieną pracy.

Prawnik zaznaczył, że kolejną po kierownikach budów grupą, której dotyczą prowadzone sprawy są projektanci. Tu ma miejsce najczęściej przekroczenia uprawnień.

Przypadki, w których dochodzi do złamania prawa trafiają do Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej. – Wbrew temu, co pewnie wiele osób o nas myśli, naszym zadaniem jest pomóc wam – zaznaczył na wstępie rzecznik-koordynator, Zbigniew Major. – Zapoznajemy się z cała sprawą, badamy. Jeżeli rzeczywiście zarzuty się potwierdzą, to kierujemy ją, wraz z pełną, zgromadzoną przez nas dokumentacją, do naszego Sądu Dyscyplinarnego. Natomiast jeśli zarzuty się nie potwierdzą, sprawę umarzamy. Chcemy was bronić, ale dajcie nam do tego argumenty, na przykład w postaci starannie prowadzonego dziennika budowy – wyjaśnił.

- Rzecznik w pierwszej kolejności działa jak adwokat, obrońca, ale jeśli sprawa trafi do sądu, wówczas staje się prokuratorem – kontynuował Dariusz Adamek, przewodniczący Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego.

Potwierdził słowa mecenasa Chodkowskiego, że większość spraw dotyczy kierowników budów. Najczęstsze zaś błędy to: odstępstwa od dokumentacji projektowej, brak pozwolenia na budowę, a przede wszystkim przekroczenie uprawnień. Dlatego też zaapelował do słuchaczy, by w przypadku wątpliwości zwrócili się o pomoc do Izby. – Izba pomaga w interpretacji uprawnień. Warto skorzystać z tej pomocy, a nie ponosić konsekwencje wynikające z niewiedzy – zaznaczył Dariusz Adamek.

W spotkaniu w Staszowie uczestniczyli także przedstawiciele administracji samorządowej: Grażyna Włodarczyk – naczelnik Wydziału Administracji Architektoniczno-Budowlanej Starostwa Powiatowego w Staszowie oraz Grzegorz Klimek – kierownik Wydziału Inwestycji, Planowania Przestrzennego Urzędu Miasta i Gminy w Staszowie. Mówili jak ważne są warunki zabudowy, zaapelowali o staranne przygotowywanie dokumentów przy składaniu wniosków o pozwolenie na budowę, o stosowanie poprawnego nazewnictwa.

- Integralną częścią wniosku są też załączniki, a tych często brakuje – są wypisane, a ich nie ma, są niekompletne – to przedłuża procedurę – wymieniał Grzegorz Klimek. Zaapelował też o dokładne zapoznanie się i analizę oczekiwań inwestora, bo w trakcie realizacji wniosku czasami okazuje się, że jego potrzeby były inne niż to wynika z projektu. Zdarza się, że cała ścieżka uzyskiwania pozwoleń musi się zacząć od początku.

Garść cennych uwag miała także Elżbieta Skrzypek – Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Staszowie.

Ponieważ podczas spotkania wielokrotnie mówiono o kierownikach budowy, na koniec głos zabrał jeden z nich, obdarzony ogromnym doświadczeniem – Józef Kuleszyński. Mówił jak ważny jest dziennik budowy, dlaczego lepiej kierować dużymi inwestycjami, jakie są największe zagrożenia na małych budowach, typu domki jednorodzinne. Wyjaśnił też, jak należy postępować z pracownikami, którzy nie znają języka polskiego.

Całość konferencji poprowadził Adam Muszyński – zastępca przewodniczącego Komisji do spraw Ustawicznego Doskonalenia Zawodowego. Gościem wydarzenia był burmistrz Staszowa – Leszek Kopeć.

 

 



Dla członków Świętokrzyskiej OIIB uruchomiony
został dostęp do Serwisu Budowlanego

Korzystanie z serwisu możliwe jest po

zalogowaniu się na stronie PIIB.

Instrukcja dostępna jest TUTAJ.

(Portal działa prawidłowo na przeglądarkach
Firefox lub Internet Explorer)



Informujemy, że został uruchomiony dostęp on-line
do zbioru aktualnych i wycofanych Polskich Norm (PN).
Aby z niego skorzystać należy zalogować się na Portalu PIIB:
www.piib.org.pl





Nr 3(49)/2018



Zapraszamy do
korzystania z czytelni
w godzinach pracy Biura Izby

> SPIS PUBLIKACJI <


KONTAKT:

Świętokrzyska Okręgowa Izba Inżynierów Budownictwa
ul. Św. Leonarda 18, 25-304 Kielce

List: swk@piib.org.pl
Telefon: 41 344 94 13
Faks: 41 344 63 82
Telefon komórkowy: 694 912 692