Świętokrzyska OIIB

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Start

ETYKA BUDOWLANYCH

Drukuj

To podstawowe stwierdzenie jakie najczęściej powtarzało się podczas konferencji o etyce i odpowiedzialności zawodowej inżynierów budownictwa. To dobrze, że mówimy o odpowiedzialności budowlanych, w tym kierowników budów, którzy w 85 proc. byli karani przez sądy izbowe, a inspektorzy nadzoru zaledwie w 7 proc. Z reguły były to upomnienia, w 40 proc. sprawy umarzano z różnych przyczyn. Dla podkreślenia wagi zagadnienia, sugerowano nawet wprowadzenie kar finansowych za niewłaściwe postępowanie inżynierów.

W referatach i dyskusjach panelowych przewijała się troska czy można mieć zaufanie do konkretnego inżyniera, które nie wynika z nazwy zawodu zaufania społecznego, lecz z postawy każdego budowlanego. Z jego uczciwości, profesjonalizmu, stałego pogłębiania wiedzy, występowania przeciwko środowiskowemu przyzwoleniu na omijanie prawa.

Zadawano pytania, czy inwestor nie musi  postępować etycznie ? Wobec inżyniera oraz firm biznesowych - biur projektowych oraz wykonawczych? Kiedy inżynier może odmówić inwestorowi zgody na zamianę materiałów, technologii, lub przydziału dodatkowych prac? W sytuacji, gdy inwestorzy nie bardzo  rozumieją role kierowników inspektorów nadzoru czy inżynierów branżowych. A co z relacjami inwestor - przyszli użytkownicy obiektu ?

Z ustawą o zamówieniach wiązano spore nadzieje na uporządkowanie przetargów, niestety system nie działa należycie. Sprzyja nadal nieuczciwej konkurencji, preferuje pozycję inwestora, który świadomy oferowanych nierealnych niskich cen, często na poziomie 40 proc. kosztorysu inwestorskiego, oczekuje wybudowania pałacu lub autostrady gminnej za małe pieniądze.

Organizatorem konferencji „ Etyka i odpowiedzialność zawodowa inżynierów budownictwa – fundamentem zaufania społecznego”  z okazji XV   lecia samorządu zawodowego, była Polska Izba. Sala w Warszawskim Domu Technika NOT była wypełniona prawie do ostatniego miejsca. Podstawowe referaty wygłosili  - prof. Irena Lipowicz, prof. Hubert Izdebski oraz prof. Kazimierz Flaga.
W konferencji uczestniczyli m.in.: Andrzej Adamczyk - minister oraz Tomasz Żuchowski - wiceminister infrastruktury i budownictwa, szef Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego Jacek Szer, przewodniczący Związku Zawodowego Budowlani Zbigniew Janowski.
Naszą Izbę reprezentowali - prezes Wojciech Płaza, członek Prezydium Rady Krajowej Polskiej Izby Andrzej Pieniążek, Tadeusz Durak przewodniczący komisji rewizyjnej PIIB, oraz Zbigniew Dusza, Zbigniew Major, Dariusz Adamek. Członkiem jednego z zespołu panelistów był Jacek Bojarowicz z kieleckiego oddziału GDDKiA, kierownik projektu odcinka S7 Skarżysko - granica mazowieckiego.


Uczciwość

W bardzo ciekawym referacie przyjętym ogólnym aplauzem przez uczestników konferencji,  prof. Irena Lipowicz z Uniwersytetu  Kardynała Wyszyńskiego, trafnie przedstawiła sytuację samorządu zawodowego i jego aspekty etyczne.

Punktem wyjścia do wszelkich przedsięwzięć naprawczych powinna być współpraca samorządów zawodowych, stowarzyszeń i władz. Jeśli społeczność rozumie istotę samorządu terytorialnego, z którym ma do czynienia na co dzień, to cel samorządu zawodowego jest nie znany, a także niedoceniany. Podobnie jak rolniczy, który też czeka na swój dobry czas.

Istnieje ogólna pokusa rozwiązywania  wszystkich problemów przez prawo, co objawia się panującą inflacją przepisów. A przecież jest możliwość załatwiania spornych spraw poprzez mediację zawodową w środowisku budowlanym oraz pomiędzy firmami a klientami, by doprowadzać do porozumienia i kompromisu. Jest to staropolska tradycja.

Etyka gospodarcza biznesu, to nic innego jak społeczna odpowiedzialność biznesu, przyzwoitość w kontaktach, unikanie wrogich przejęć czy polerowania wizerunku. Ważne też, by decyzje władz nie zmuszały ludzi budownictwa do niewłaściwych zachowań.

Prawo jest niezbędne, ale etyka jest spoiwem w postępowaniu ludzi, określa standardy zachowania, poprzez przywołanie norm sugeruje jak być powinno, pomiędzy państwem a biznesem i odwrotnie. Etyka zawiera  sankcje miękkie.

Ważna jest odpowiedzialność dyscyplinarna, sądy samorządu zawodowego muszą być zdecydowane w karaniu osób, które swym postępowaniem szkodzą organizacji. Inaczej samorząd może wejść na drogę swej likwidacji. Warto szerzej propagować kodeks etyczny budowlanych z 1946, który do dziś nic nie stracił ze swej aktualności.

Pojawiające sie dylematy etyczne, jak osoby zaufania społecznego mają się zachować w konkretnych sytuacjach, powinni rozstrzygać starsi doświadczeni członkowie izb, autorytety budowlane, powołani jako doradcy etyczni.

Wspominane standardy moralne i etyczne powinny pojawić się w każdej izbie, firmie budowlanej, opracowane przez członków tych zbiorowości, do konsekwentnego przestrzegania ustalonych powinności moralnych. Powinno być tam miejsce na efektywność pracy, wiedzę, umiejętności i ich doskonalenie.

Podsumowując, prof. I. Lipowicz uznała, że podstawowym hasłem dla budowlanych powinna być skromność i powściągliwość, czyli uczciwość!


Głos ministra

Minister Tomasz Żuchowski powiedział podczas warszawskiej konferencji, że zachowanie etyczne to każdy ma lub nie, niepokoją natomiast podwójne standardy etyczne jakie panują w środowisku - wprowadzanie w błąd inwestora, dokonywanie zamiany materiałów, sposobu wykonania prac. Co stawia sprawy na styku niewłaściwych zachowań i zapisów kodeksu karnego.

Zdaniem ministra byłoby najlepiej, gdyby tak zamknięte środowisko budowlanych opracowało swoje życzenia, standardy i zasady, i je przestrzegało. Dobrym rozwiązaniem mogą być też - stwierdził T.Żuchowski - komisje etyki powołane w izbach regionalnych dla ścigania zachowań poza standardowych. Sporadyczne przypadki niewłaściwego postępowania nie mogą być powodem do kwestionowania funkcjonowania samorządu.

W kwestiach przetargowych minister uważa, że kierownicy nie powinni schodzić z wynagrodzenia poniżej pewnego poziomu, bo tysiąc złotych za prowadzenie budowy domku jest obrazą dla inżyniera. Gdyby wszyscy tak postąpili, inwestorzy szybko podnieśliby wysokość gratyfikacji.

Przypomniał też apel, by dla napiętnowania absurdalnych wręcz kuriozalnych zapisów w umowach kontraktowych na wykonanie inwestycji, przekazywać do resortu takie przykłady. Jeśli ministerstwo będzie mieć wpływ na takie inwestycje na pewno do interwencje dojdzie.

Jest tylko jeden warunek - „środowisko ludzi z uprawnieniami musi mówić jednym głosem, wówczas przy wsparciu administracji rządowej i samorządowej uda się wyeliminować z umów dziwne zwyczaje,  tzw. falochrony. Bo zamawiający nie wie po co je pisze, umieszcza je, tak na wszelki wypadek”.

Trzeba członkom izb uzmysłowić - sugeruje minister - że to oni mając uprawnienia budowlane, rządzą w procesie inwestycyjnym. Jeśli solidarnie stwierdzą inwestorowi, że za jego pięć milionów obiektu nie można wybudować, to dojdzie do tego, że nie znajdzie żadnego wykonawcy.

Intencją resortu jest rozszerzenie kompetencji inżyniera tam, gdzie jest to możliwe. Inżynier nie ma nikogo nad sobą, ma prowadzić budowę, zgodnie z prawem i przepisami technicznymi, według najlepszej wiedzy i za nią odpowiada.

To rozszerzenie wiąże się ze zwiększoną odpowiedzialnością inżyniera ale także inwestora, w kontekście nakładania obowiązków na uczestników procesu inwestycyjnego. Jeśli kierownik poskarży się lub wpisze do dziennika budowy, że inwestor nie chce dać pieniędzy na odpowiednie zabezpieczenie budowy pod względem bhp, to cała odpowiedzialność za ewentualne skutki spadnie na inwestora.

T.Żuchowski przychylił się do wniosku, by określić ostatecznie czy budowlany z uprawnieniami  jest zawodem wolnym, regulowanym, czy zaufania społecznego. Wprawdzie definicja nie jest ważna, ale budowlani chcą wiedzieć kim są. Jest też nadzieja, że ukrócone zostaną praktyki inwestorów zmieniania zespołów projektowych w czasie procesu inwestycyjnego.

Na koniec min. T. Żuchowski zapewnił, że rozpoczną się rozmowy w sprawie przygotowania wyceny prac projektowych i wykonawczych, by zrealizować tak ważne zagadnienia dla prawidłowego funkcjonowania uczestników przedsięwzięć inwestycyjnych.


Inżynierowie  o etyce

- Ze stu tysięcy ankiet wysłanych do członków izb regionalnych, odpowiedziało zaledwie 3735 osób. Najliczniej  o etyce w budownictwie wypowiedzieli się projektanci. Nadeszły również wypowiedzi ludzi biznesu, administracji samorządowej - powiedział na konferencji prasowej w gmachu NOT, Leszek Melibruda, psycholog społeczny, profesor  z Politechniki Warszawskiej.

Z ankiet wynika, że inżynierowie doceniają uczciwość i przejrzystość relacji w układach biznesowych z inwestorem i kooperantem oraz wysoką kulturę osobistą przejawiającą się miedzy innymi w przestrzeganiu norm i zasad współżycia społecznego. Potrzebę większej troski ze strony inżynierów i całej branży budowlanych o wizerunek zawodowy. Członkowie izb twierdzą, że inwestorzy nie doceniają ich pracy, administracja szkodzi ich wizerunkowi. Zagrożenie - opinie niezadowolonych klientów, ich skłonność do narzekania, konflikt interesów przy zawieraniu umów z klientem, zaostrzanie się rywalizacji między firmami jako źródło konfliktów, brak dbałości o ustawiczne podnoszenie swojego poziomu wiedzy i umiejętności zawodowych oraz mała troska o rozwój zawodowy młodszych współpracowników i partnerów - to warunek profesjonalizmu.

W grupie  przyczyn zachowań nieetycznych znalazła się mała znajomość prawa, przepisów i zapisów etyki zawodowej inżynierów oraz kultura organizacyjna niektórych firm i przedsiębiorstw, podejmowanie się zadań do których inżynier nie jest przygotowany. Respondenci przytaczali układy korupcyjne, personalne, występującą usłużność, przychylność, świadczenie sobie grzeczności. Co dziesiąty inżynier budownictwa wskazywał, że działalność rzeczników odpowiedzialności zawodowej budzi nieufność w środowisku branżowym i jest źródłem plotek oraz niesprawdzonych domysłów i pomówień.

W konferencji uczestniczył prezes Polskiej Izby, Andrzej Roch Dobrucki.

 



Dla członków Świętokrzyskiej OIIB uruchomiony
został dostęp do Serwisu Budowlanego

Korzystanie z serwisu możliwe jest po

zalogowaniu się na stronie PIIB.

Instrukcja dostępna jest TUTAJ.

(Portal działa prawidłowo na przeglądarkach
Firefox lub Internet Explorer)



Dla członków Świętokrzyskiej OIIB uruchomiony
został dostęp do Internetowego Portalu Cenowego

Korzystanie z serwisu możliwe jest po

zalogowaniu się na stronie PIIB.

Instrukcja dostępna jest TUTAJ.

(Portal działa prawidłowo na przeglądarkach
Firefox lub Internet Explorer)



Informujemy, że został uruchomiony dostęp on-line
do zbioru aktualnych i wycofanych Polskich Norm (PN)
określonych przez wyróżniki ICS 91 Budownictwo
i materiały budowlane, ICS 93 Inżynieria lądowa
i wodna oraz Polskich Norm zharmonizowanych
do dyrektywy 89/106/EWG (materiały budowlane)





Nr 3(45)/2017



Zapraszamy do korzystania
z komputerowego stanowiska informacyjnego
(szczegóły w biurze Izby)

Zainstalowane oprogramowanie:
- LEX Omega (online) -

- Serwis Budowlany -

- Integram 2 Budownictwo -


Zapraszamy również do
korzystania z czytelni.
Informacje w biurze Izby.

> SPIS PUBLIKACJI <


KONTAKT:

Świętokrzyska Okręgowa Izba Inżynierów Budownictwa
ul. Św. Leonarda 18, 25-304 Kielce

List: swk@piib.org.pl
Telefon: 41 344 94 13
Faks: 41 344 63 82
Telefon komórkowy: 694 912 692